Navigation Menu+

Hit czy kit

Opublikowane 5 Sie 2015 przez w Bez kategorii | 0 komentarzy

Czy w kwestii bielizny można również mówić o bieliźnianych modowych wpadkach? Społeczeństwo raczej nie ma szans kontrolować tego co nosimy pod ubraniem jeśli same się nie pochwalimy. Bielizna to również sposób na wyrażenie swojej osobowości.

Mężczyźni nie maja w tej kwestii wielkiego wyboru. Większość wybiera klasyczne męskie bokserki i dobrze bo nasi ukochani w tej wersji najbardziej nam się podobają. Jeśli chodzi o eksperymenty w dziedzinie męskiej bielizny to jest to śliski grunt, po którym poruszają się tylko ekscentrycy. Mężczyzna w stringach budzi wiele emocji ale chyba koniecznie tych, których chcemy doświadczać. Oczywiście nie można tutaj uogólniać bo z drugiej strony.. Ciekawość też jest motywem wielu działań, również w sypialni. Może to tylko kulturowe bariery niepozwalaną nam cieszyć się widokiem męskich pośladków przedzielonych sznureczkiem. W kulturach plemiennych to tradycyjny codzienny męski strój a my tutaj piszczymy i dramatyzujemy. Mężczyźni również chcą czuć się pożądani a w dzisiejszych czasach, kiedy kobiety mogą być samodzielne, pragną atrakcyjnego partnera. Mężczyźni przywiązują o wiele większą wagę do swojego wyglądu aby podobać się paniom. W tym przypadku jest to jedyne zastosowanie. Mężczyźni robią to dla nas ponieważ rośnie presja społeczna. Kobiety natomiast pragną być atrakcyjne dla siebie ponieważ ich satysfakcja jest uzależniona od męskiego pożądania. Tak więc, kobiety uwielbiają karmić swoją próżność i chcą być piękne. Zawsze i wszędzie tak było. Bielizna jest ulubionym sposobem na sprawienie sobie przyjemności i najlepszym sposobem na to by poczuć się atrakcyjnie, nawet jeśli nikt tego nie widzi pod naszym ubraniem, po prostu czujemy się piękne, wyjątkowe i seksowne. Każda z nas powinna mieć chociaż jeden czerwony gorset i zakładać go na specjalne okazje. I nie chodzi tylko o sytuacje intymne. Okazuje się, że czerwona ładna bielizna doda nam odwagi na egzaminie i poprawi nasze samopoczucie, ponieważ chociaż w ten sposób wyrazimy siebie pod formalnym strojem. Czy jest na tym polu jakaś granica smaku której nie powinno się przekraczać? Ile potrzeb tyle gustów. Niektóre kobiety nigdy nie założą na siebie lamparciego wzoru ponieważ jest według nich kiczowaty. Inne czują się w nim świetnie i rzeczywiście im pasuje. Bielizna w tym stylu nie jest tak popularna jak klasyczna czerń czy czerwień lub biel ale bywa pożądana zarówno przez panie jak i przez panów. W drugim przypadku raczej na ciele partnerki niż na własnym. Co do męskiego wyglądu, my kobiety zawsze będziemy mniej wymagające niż panowie wobec nas. Ciało samo w sobie nie wzbudza w nas tylu emocji. Możemy czuć z tego powodu pewną wyższość ponieważ nie uganiamy się za mężczyzną tylko dlatego, że ma ładne nogi. Więc nie będzie nas tez interesował rodzaj bielizny jaką na sobie nosi. Wystarczy, że będzie czysta i niezniszczona. Najważniejsze przecież żeby jej właściciel rozpalał nas swoim umysłem. Och, i żeby pożądał nas tak jakbyśmy były najwspanialszą i najpiękniejszą istotą na ziemi.

Wyślij komentarz